Polecamy także

Podobne

  • pieczarki - Nie będzie można sformułować zarzutu, że taka poprawka wychodzi
  • Noclegi Zakopane - Wybór noclegu to poważna sprawa. Można co prawda nawet jechać
  • nowa sól - Gdyby więc któryś z czarnych scenariuszy był możliwy, to już
  • zegarki - Garnitury ślubne – to oferta dla Panów, którzy chcą zachować
  • albumy mp3 - Kiedyś bardzo często dodatkową cechą drumandbass było to,
  • Głośniki estradowe - Niestety, aby go spróbować, potrzebne sa super - mikroskopijne

Także

Konkurs na minutowe filmy

Studio Dolphin Entertainment zamierza przeznaczyć 100 milionów dolarów na filmy skierowane do młodzieżowej widowni. Pierwszym z nich będzie wzruszający "Soul Surfer".

To opowieść o młodym miłośniku wind surfingu, który traci rękę w wyniku ataku rekina. Bohater nie poddaje się jednak i kontynuuje karierę surfera, przechodząc wreszcie na zawodowstwo.
Szefowie studia zwracają uwagę na finansowy sukces "High School Musical 3", który pokazuje, że młodzieżowa widownia wciąż potrzebuje opowiadających o niej filmów.

Nie powinny nikogo zdziwić musicale (zresztą kręcone w Indiach filmy to zwykle musicale). Ale już respekt budzi realizowany przez grupę fanów musical, który trafia na Broadway! Już w tym miesiącu pierwsze publiczne (jeszcze skrócone) przedstawienie, pod pełnym tytułem Duma i uprzedzenie wg Jane Austen, sztuka muzyczna. Nierzadkie są próby uwspółcześnienia osiemnastowiecznej pisarki: zapowiadany jest dziejący konkurs na minutowe filmy w szkole filmowy musical wg Emmy w stylu... hip-hopowym. Łał. Podejrzewam, że takich perełek można wyszperać więcej.

Jak daleko może posunąć się uwielbienie fanów pisarza (aktora, piosenkarza, filmu – niewłaściwe skreślić)? Niektórych dziwiły próby zarejestrowania nowej religii — Jedi, mnie nie zdziwiły. I jak daleko może posunąć się fanowskie i komercyjne eksplorowanie ubóstwianej twórczości? Pomińmy rzeczy skrajne i nieprzyjemne, jak śmierć Johna Lennona z rąk zazdrosnego fana... Bo można znaleźć dużo przykładów zabawnych a uroczych. Jane Austen nie jest może postacią z pierwszych stron gazet, ale od pokoleń, ba, od stuleci ma rzesze swoich wiernych miłośników, a częściej miłośniczek. Republiki Norka przyjemna niespodziewanie krzyczy nierdzewne wiatraczki.